kurczak, cytryny, mleko

Pochwała prostoty 🙂 Obiad na jutro do pracy. Na podstawie tego przepisu.

  • 6 dużych nóg kurzych
  • kubek mleka
  • 3 cytryny
  • 3 cm imbiru
  • sól, pieprz, masło

Nogi kurze opłukać, posolić, popieprzyć i ułożyć w głębokiej blaszce. Skropić sokiem z cytryn. Połówki cytryn włożyć do blaszki. Na kurczakach położyć plastry imbiru i masła. Wszytko zalać mlekiem. Wstawić do piekarnika (180 C) na 1 – 1.5 godziny. W czasie pieczenia, parę razy,  polewać mięso sosem.

 

tarta cytrynowa

Spód:

  • 250g mąki pszennej
  • 30g cukru pudru
  • 125g masła
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki wody

Wymieszać mąkę, cukier i pokrojone na kawałki masło. Wyrobić aż postanie coś w rodzaju okruszków chleba. Dodać żółtko i wodę i wyrobić na gładkie ciasto. Rozwałkować i wyłożyć nim formę do tarty (ja wykładam formę papierem do pieczenia). Nakłuć widelcem. Podpiec 15 min w 200 stopniach.

Żółte:

  • skórka i sok z czterech dużych cytryn
  • 90g mąki kukurydzianej
  • 600ml wody
  • 4 żółtka
  • 1 całe jajko
  • 175g cukru pudru

Wymieszać skórkę i sok z cytryn z mąką kukurydzianą. Wodę zagotować a następnie dodać cytryny z mąką. Podgrzać na małym ogniu aż mikstura trochę zgęstnieje i zacznie bulgotać (mieszać!). Odstawić do przestygnięcia a następnie dodać żółtka, jajko i cukier. Znów zagotować (mieszać!). Jeżeli w czasie gotowania powstaną grudki można przelać miksturę przez sitko. Wylać masę na podpieczony spód. Masa jest dość płynna… myślałam, że się w ogóle nie zetnie ale chyba nie ma się czym przejmować bo wyszło 🙂

Białe:

  • 4 białka
  • 250g cukru

Białka ubić z cukrem na dość sztywną pianę i wylać na wierzch tarty.

Piec 45 minut w 200 stopniach.

krem cytrynowy

Specjalnie dla mojej mamy :). Według tego przepisu (dzięki Kasia za przypomnienie, że go uwielbiamy!).

  • sok z 4-5 cytryn
  • ok. pół szklanki cukru pudru (lub trochę więcej, do smaku)
  • 3 rozbełtane jajka
  • 5 łyżek masła

Wszystko mieszamy i gotujemy na małym ogniu, aż zgęstnieje i będzie bulgotać. Ważne jest to by go ciągle mieszać! Potem przecieramy go przez drobne sitko do słoika/miseczki i trzymamy w lodówce 🙂

krem w słoiku po wiśniach mamy ;)

krem w słoiku po wiśniach mamy